piątek, 11 października 2013

Piętrowa słodycz - środek cz.2

Torcik z poprzedniego posta w świetle dziennym
Najlepiej lubię tworzyć  późnym wieczorem, ale nocne zdjęcia robię fatalne. 
Kwiatki zrobiłam z kalki perłowej i matowej.
 Wycinałam dziurkaczem, a potem przycięłam brzegi nożyczkami ozdobnymi



podnosimy torcik....


W środku życzenia dla Młodej Pary. 
Jeden kwiatek zmienił miejsce... na lepsze :)


Zgłaszam na wyzwanie kartkowe w Art-piaskownicy-inspiracja-zdjeciem.
zainspirował mnie:
 kształt tortu - moja "kartka" ma prawie taki sam 
 lekkie białe kwiaty - takie zrobiłam

21 komentarzy:

  1. Genialny taki tort weselny :) a jak pysznie wygląda ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny torcik, taki delikatny i lekki jak puch. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękny tort. Kwiatki są rewelacyjne. Bardzo podoba mi się ich lekkość:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialny pomysł! Ukłony dla Ciebie! Piękne wykonanie i sam pomysł zachwyca! Świetna interpretacja zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczny tort, jest przepiękny i ma idealne proporcje!!! Rewelacyjny pomysł na "inną" kartkę!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Prześwietna forma, niebanalne kwiatki, wspaniały kartko-tort...oj tak..wspaniały :) Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. powiem szczerze szczęka mi opadła, cudowny tort, przepiękne kwiaty! cudna kartka

    OdpowiedzUsuń
  8. Robi wrażenie, piękna kompozycja!

    OdpowiedzUsuń
  9. Tort wygląda wspaniale! Cudne kwiaty.

    OdpowiedzUsuń
  10. Tort jest piękny, a kwiatki tak delikatne i subtelne, że oniemiałam :))

    OdpowiedzUsuń
  11. urzekł mnie twój torcik ... dziękuję za udział w wyzwaniu Art Piaskownicy - Ki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pomysł i wykonanie rewelacyjne, mnie bardzo zachwyciły te kwiatuszki z kalki, coś pięknego, są takie delikatne i ślicznie postrzępione :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Rewelacyjny torcik a kwiaty piękne a do tego cudownie lekkie :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Niesamowite. Jeszcze takich piękności nie widziałam. Cudne. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. No i wpraszam się oczywiście do obserwujących, bo muszę na spokojnie jeszcze pooglądać te cuda.

    OdpowiedzUsuń